Przenoszą wielki browar Lion Red z Newmarket w okolice mojej roboty. Bardzo bliskie okolice – prawdę mówiąc, będzie po drugiej stronie ulicy
Trochę to jeszcze, niestety potrwa, bo planowane otwarcie nowego browaru to maj 2010.
Z okazji budowy tego browaru przyszedł do nas jeden z budowlańców i bardzo przepraszał, że budowa i w ogóle… i że będą teraz jakieś słupy wbijać, więc będzie głośno, ale jakby się coś działo to proszę, jego wizytówka + druga do samego szefa całej budowy i jakby co, to bez krępacji proszę dzwonić
Pan budowlaniec skorzystał z okazji, żeby sobie z nami porozmawiać (”widziałem waszą stronę w sieci, bardzo fajna, a ten browar to akurat na mistrzostwa świata otworzą, więc będzie jak znalazł, haha”, itd).
Jak widać, kultura budowlana w Nowej Zelandii jest ciut odmienna od polskiej.
Jedna tylko wada tej wizyty: ŁUP! ŁUP! ŁUP! ŁUP! ŁUP! ŁUP! całymi dniami teraz.


